Mimo że Szwajcaria jest jednym z najmniejszych krajów Europy, należy do państw najbardziej zróżnicowanych kulturowo. Jej mieszkańcy nie tylko mówią czterema językami, ale również różnią się między sobą w zależności od tego, którą część Szwajcarii zamieszkują. U Szwajcarów można zauważyć wpływy i podobieństwa do sąsiadujących Włoch, Niemiec oraz Francji. My postaramy się zrozumieć ogólną kulturę Szwajcarii oraz jej wpływ na zachowania ludzi stamtąd, aczkolwiek pamiętajmy, że jednego szablonu nie powinno przykładać się do każdej napotkanej osoby.

David Hampshire, autor książki Living and Working in Switzerland („Życie i praca w Szwajcarii”) opisał Szwajcarów, używając następujących określeń: „skrupulatnie szczerzy, mający ograniczone poglądy, pracowici, pesymistyczni, nudni, zwracający uwagę na higienę, małomówni, mrukliwi, zdrowi, zaściankowi, poukładani, oszczędni, skromni, trzeźwi, samolubni, nieskazitelni, wyedukowani, niepewni, introwertyczni, ciężko pracujący, perfekcyjni, religijni, sztywni, aroganccy, zamożni, konserwatywni, zamknięci w sobie, zasadniczy, neutralni, autorytarni, formalni, odpowiedzialni, samokrytyczni, nieprzyjaźni, stoiccy, materialistyczni, niecierpliwi, ambitni, nietolerancyjni, solidni, sumienni, zawzięci, produktywni, przedsiębiorczy, pozbawieni poczucia humoru, ulegli, liberalni, gospodarni, powściągliwi, uporządkowani, poważni, łagodni, niewrażliwi, patriotyczni, ksenofobiczni, uprzejmi, dokładni, szczegółowi, pomysłowi, uprzedzeni, konwencjonalni, inteligentni, moralni, zadowoleni z siebie, lojalni, punktualni, ostrożni, godni zaufania, mili, zdystansowani, dobrzy narciarze”.

Hampshire podsumował ten opis następująco: „Możesz zauważyć, że powyższa lista zawiera kilka przeciwieństw, co nie powinno nikogo dziwić, gdyż osoba, którą można by nazwać typowym Szwajcarem po prostu nie istnieje!”.

Jacy są zatem Szwajcarzy?

Konserwatywni i trzymający się zasad. Przejawia się to między innymi w wyrażanych przez nich opiniach – lubią trzymać się swojego zdania. Nie pomyl tego z arogancją. Nie próbuj też naginać jakichkolwiek zasad czy reguł. Nie zyskasz w ten sposób aprobaty Szwajcarów.

Etnocentryczni. Szwajcarzy bardzo wierzą w swoją „szwajcarskość” i podchodzą nieufnie do innych narodów i kultur, mimo że prawie ćwierć ludności Szwajcarii to obcokrajowcy. Większość wymiany handlowej odbywa się z Francją, Niemcami i Włochami – najbliższymi sąsiadami Szwajcarii oraz państwami, których języki reprezentowane są w tym kraju. Innymi ważnymi partnerami biznesowymi Szwajcarii są Stany Zjednoczone i Wielka Brytania.

Punktualni. Szwajcarzy mają niemal obsesję na punkcie punktualności. Przyjście na spotkanie dziesięć do piętnastu minut przed czasem to standard, zwłaszcza w niemieckiej części Szwajcarii. Przybycie na spotkanie dwadzieścia minut przed czasem może dać ci kilka dodatkowych punktów. Spotkania umawia się z góry i warto unikać ich przekładania w ostatniej chwili.

Formalni. Szwajcarzy są powściągliwi w sposobie komunikacji, zachowaniu i interakcjach z innymi, zwłaszcza w biznesie. Skupieni na zadaniach i celu, ceniący fakty i dobre argumenty, raczej poważni podczas spotkań. Formalność Szwajcarów przejawia się także w ich ubiorze.

Nie lubią podejmować ryzyka. Będą oczekiwali od ciebie przygotowania dużej ilości informacji i silnych argumentów. Mogą zadawać wnikliwe pytania w celu dobrego zrozumienia twojego punktu widzenia. Szwajcarzy są dobrymi słuchaczami, nie przerwą twojej prezentacji, będą robić dokładne notatki.

Nastawieni na jakość. Skutecznym podejściem jest danie im poczucia, że dostają najwyższą jakość, za którą warto zapłacić. Szwajcarzy słyną w świecie z produktów najlepszych w swojej klasie. Każdy z nas zapewne kojarzy szwajcarskie zegarki, sery czy czekoladę.

Solidni i rzetelni. Żeby zjednać sobie Szwajcara podczas rozmowy, wcale nie musisz być charyzmatyczny, dynamiczny czy arcyciekawy. Musisz być za to dobrze przygotowany i profesjonalny. Pomoże ci także dobra kontrola emocji i opanowanie.

Przywiązani do hierarchii. Większość szwajcarskich firm ma tradycyjną strukturę wertykalną. Takie kultury organizacyjne mają tendencję do bycia formalnymi i konserwatywnymi. Oczywiście może się to różnić między firmami. Wiele międzynarodowych firm w Genewie adaptuje amerykański styl zarządzania, dzięki czemu pracownicy mogą mieć nieco większą odpowiedzialność oraz decyzyjność. Tradycyjnie jednak decyzje podejmowane są odgórnie. Szwajcarzy są także dyskretni w okazywaniu swojej władzy. Warto na wizytówkach, oprócz tytułów naukowych, wyeksponować stanowisko, zwłaszcza jeśli świadczy o wysokim stopniu w hierarchii.

Co powyższy opis oznacza dla Polaków i jakich trudności możemy się spodziewać w interakcjach ze Szwajcarami?

Jak widać, istnieje kilka różnic między Polakami a Szwajcarami, które mogą wpłynąć na relacje między nami. W bardzo ciekawy sposób ilustruje to Richard D. Lewis w swoim modelu kulturowym.

Szwajcaria jest bardzo dobrym, wzorcowym wręcz przykładem kultury „aktywnej liniowo”, z kolei dla Polski najbliższym wymiarem jest kultura „multi-aktywna”. Kultury aktywne liniowo charakteryzują się dużą uważnością, zadaniowością, logiką, opieraniem się na faktach, trzymaniem się zasad i reguł, powściągliwością, wysoką kontrolą emocji i uczuć. Kultury multiaktywne z kolei można scharakteryzować kierowaniem się uczuciami, nastawieniem na interakcje międzyludzkie, ekspresyjnością, intensywną gestykulacją, elastycznością czy spontanicznością. Typowe silne przykłady kultury multiaktywnej to Hiszpania, Włochy, Meksyk, Brazylia i wiele innych kultur latynoskich. Polska na wymiarze pomiędzy kulturami aktywnymi liniowo a multiaktywnymi przechyla się bardziej w kierunku multiaktywności, z kolei Szwajcaria jest ekstremalnie aktywna liniowo.

Tak jak w przypadku interakcji z każdą inną kulturą, aby odnieść sukces w biznesie, należy pamiętać, że mamy tendencję do patrzenia na świat przez własny pryzmat. Prowadzi to do niebezpieczeństwa, którym jest ocenianie zachowań innych z własnej perspektywy. To, jacy jesteśmy, jak myślimy, jak się komunikujemy i zachowujemy, jest znaną nam normą, czyli jest dla nas w porządku. Jeśli zachowanie innych odbiega od znanych nam norm i standardów, oceniamy to jako co najmniej nieodpowiednie. Doprowadza to do nieporozumień, niedopowiedzeń czy nawet konfliktów. W przypadku sytuacji biznesowych może to mieć poważne konsekwencje i definiować nasz sukces lub jego brak.

Pracując ze Szwajcarami, na pewno nieraz zadamy sobie pytanie: dlaczego są tacy sztywni, nudni, powściągliwi? Dlaczego tak naciskają na niektóre parametry? Dlaczego potrzebują tych wszystkich informacji, które przecież i tak niczego nowego nie wnoszą? Dlaczego są tak opanowani, nie można wyczuć, czy są zadowoleni, czy nie? Tego typu i podobne rozterki mogą wpłynąć na naszą pewność siebie i interakcje ze Szwajcarami. Oni z kolei, kierując się swoimi normami, na pewno docenią nasze dobre przygotowanie, czyli rzeczowość, ustrukturyzowanie, profesjonalizm. Co jeszcze nam pomoże? Warto przemyśleć kilka poniższych wskazówek i się do nich dostosować, aby nie wpaść w pułapkę międzykulturową.

Pozostałe 38% artykułu dostępne jest dla zalogowanych użytkowników serwisu.

Jeśli posiadasz aktywną prenumeratę przejdź do LOGOWANIA. Jeśli nie jesteś jeszcze naszym Czytelnikiem wybierz najkorzystniejszy WARIANT PRENUMERATY.

Zaloguj Zamów prenumeratę Kup dostęp do artykułu
Ulubione Drukuj

Zobacz również

Tekst otwarty nr 29/2020

Jak budować zaufanie u klienta w czasie pandemii

AS_29_30.jpg

W trakcie kryzysu nie są potrzebne żadne szczególne umiejętności. Niezbędne jest za to bardzo rygorystyczne przestrzeganie podstawowych zasad. Jakie umiejętności sprzedażowe będą więc decydowały o zwycięstwie lub porażce handlowca?

Czytaj więcej

"Miło pana widzieć... na ekranie!"

AS_29_26.jpg

Sytuacja związana z pandemią sprawiła, że większość handlowców, niezależnie od swoich preferencji, zmuszona jest do odbywania spotkań zdalnych w formie tele- lub wideokonferencji. Oczywiście są branże i firmy, gdzie forma zdalna od wielu lat stanowi podstawową formę kontaktu. Jednak dla większości z nas nowa formuła spotkań stanowi dużą trudność, głównie w obszarze zmiany przekonań co do jej skuteczności. Trzeba uczciwie przyznać, że z jednej strony rozwiązania online mają wiele plusów i oferują nowe możliwości komunikacyjne. Z drugiej strony stanowią spore wyzwanie, nie tylko na polu technicznym, ale również w obszarze międzyludzkim. Przyjrzyjmy się zatem najlepszym praktykom, które z pewnością będą przydatne podczas prowadzenia spotkań online.

Czytaj więcej
Tylko on-line nr 29/2020

Czy warto „przytulać swojego klienta”?

Wiele się mówi o budowaniu właściwych relacji z klientami. Są wręcz branże, w których relacja handlowiec–klient to główny czynnik przekonujący do zakupu (mowa tu o branżach produktów tzw. skomodytyzowanych, gdzie oferowany produkt jest identyczny niezależnie od producenta – np. cukier, ale również usługa rozmowy przez telefon komórkowy). Niezależnie jednak od dziedziny gospodarki, która reprezentujemy, umiejętność zbudowania i podtrzymania odpowiedniej więzi to ważny czynnik sukcesu sprzedażowego. Kontakty z klientem na poziomie czysto biznesowym to chleb powszedni każdego handlowca. Czy warto jednak zawracać klientowi głowę i kontaktować się z nim, kiedy nie mamy żadnego wyraźnego powodu związanego z naszą lub jego pracą?

Czytaj więcej

Przejdź do

Partnerzy

Reklama