Bliskość geograficzna czy liczne wydarzenia historyczne, które zarówno połączyły, jak i zwaśniły nasze narody mogą sprawiać wrażenie, że wiedza o Litwie jest w Polsce na wysokim poziomie. I wiele w tym prawdy. Na pewno mniej sytuacji zaskoczy nas w kontaktach z klientami z Litwy niż we współpracy z kontrahentami z bardziej odległych czy też egzotycznych zakątków świata. Kultura Litwy, zwyczaje i zachowania jej mieszkańców, są także pod sporym wpływem krajów bałtyckich oraz Rosji. Przed nawiązaniem współpracy z Litwinami warto zatem zapoznać się zarówno z podobieństwami, jak i różnicami pomiędzy naszymi kulturami.

W 2015 r. Litwa była 22. gospodarką UE. Według danych MFW, w latach 2004–2015 była na pierwszym miejscu w UE pod względem tempa wzrostu PKB per capita.

Nie jest krajem dużym, ale za to szybko się rozwijającym i co jest dla nas bardzo ważne – naszym sąsiadem. Bliskość geograficzna i szybki rozwój ekonomiczny sprawiają, że Litwa jest bardzo dobrym potencjalnym partnerem biznesowym.

95% bezpośrednich inwestycji zagranicznych na Litwie pochodzi właśnie z UE. Gospodarka Litwy opiera się na:

  • produkcji przemysłowej – są to głównie produkty spożywcze, chemiczne oraz meble,
  • usługach finansowych – Litwa wykreowała się na jeden z przodujących centrów w UE w branży FinTech, zamierza też przyciągnąć więcej inwestorów, którzy po brexicie będą szukali nowych miejsc na swoją działalność,
  • rolnictwie – ten sektor zatrudnia około 8% siły roboczej oraz dostarcza swoje zbiory firmom przetwarzającym żywność,
  • turystyce – to bardzo ważna część litewskiej gospodarki, która w 2016 r. dołożyła 5,3% PKB. Litwa jest także popularnym celem wycieczek wśród Polaków, w 2016 r. odwiedziło ją około 148 400 naszych rodaków. Najpopularniejsze miejsca to Kowno, Wilno, Kłajpeda, nadmorskie kurorty i miejscowości słynące ze swoich SPA.

Pozostałe branże – sektor informatyki i technologii łączności zatrudnia około 37 000 pracowników w 2000 firm. Litwa jest także siedzibą 13 z 20 największych firm IT w regionie krajów bałtyckich.

Etykieta biznesowa

Litwini są narodem raczej formalistycznym, dlatego też podczas powitania wskazane są uścisk dłoni, niezbyt ekspresyjne gesty i umiarkowany kontakt wzrokowy. Są oni dość konserwatywni w swoim zachowaniu. Komunikują się w sposób bezpośredni, powiedzą wprost to, co mają na myśli, ale uczynią to w sposób kulturalny i grzeczny. Tego samego oczekują od swojego rozmówcy. Docenią szczerość i otwartość. Na początku spotkania mogą sprawiać wrażenie zdystansowanych, ale wraz z upływem czasu, przy bliższym poznaniu, niewykluczone jest, że w rozmowie przejdą na bardziej osobiste tematy. Najlepiej rozpocząć rozmowę od jakiegoś bezpiecznego tematu, takiego jak hobby, praca, sport. Koszykówka jest zdecydowanie jednym z najpopularniejszych sportów na Litwie.

Litwini biegle posługują się językami obcymi. Wielu z nich rozumie polski, ale mimo tego nie powinieneś oczekiwać, że przeprowadzą z tobą rozmowę w naszym języku. Najlepiej posługiwać się językiem angielskim.

Litwini są kulturą zorientowaną na produkt. Jeśli twoja oferta jest dobra i im się spodoba, masz większą szansę odnieść sukces, dlatego rzeczowa i interesująca prezentacja produktu jest kluczowa. Kontakty, tak jak w wielu innych miejscach, mają znaczenie. Jeśli znasz kogoś, kto może cię bezpośrednio przedstawić lub zarekomendować potencjalnemu klientowi, na pewno zwiększy to twoją wiarygodność w jego oczach. Litwini docenią osobisty kontakt, jest to skuteczniejszy sposób na budowanie relacji i poznanie się. Przygotuj się zatem na kilka wizyt na Litwie – na pewno okaże się to korzystne.

Litwini są bardzo punktualni i tego samego oczekują od swoich partnerów. Warto przyjechać na spotkanie 10 minut wcześniej, a z kontrahentem umawiać się z kilkutygodniowym wyprzedzeniem. Podczas spotkania warto zadbać także o ubiór. Dress code na Litwie jest bardzo tradycyjny: garnitur w stonowanych kolorach w przypadku panów i elegancki strój u pań.

Kiedy już dojdzie do podpisania kontraktu, Litwini upewnią się, że wszystko jest w nim dokładnie zapisane i ostatecznie podpisane. Umowy często przygotowane są w dwóch językach: litewskim i angielskim.

Dostęp możliwy dla zalogowanych użytkowników serwisu. Jeśli posiadasz aktywną prenumeratę przejdź do LOGOWANIA. Jeśli nie jesteś jeszcze naszym Czytelnikiem wybierz najkorzystniejszy WARIANT PRENUMERATY.

Zaloguj Zamów prenumeratę
Ulubione Drukuj

Zobacz również

Proces zakupowy oczami klienta B2B: Gabriela Niewiadomska – Reklamowe24.pl

AS_27_36_e.jpg

Większe szanse na rozpoczęcie współpracy z nami mają producenci oraz importerzy, którzy proponują coś, co jest uzupełnieniem naszej stałej oferty. O wiele trudniej mają firmy, które pukają do naszych drzwi, przychodząc z produktami, które kupujemy już u innych kontrahentów. Jako osoba odpowiedzialna za zakupy i nowe kontrakty bardzo cenię sobie lojalność w biznesie, dlatego niezmiernie trudno przekonać mnie do zmiany, jeśli nie widzę ku temu logicznych przesłanek.

Czytaj więcej

Partnerzy strategiczni: jak ich znaleźć i nawiązać trwałą relację?

AS_27_32.jpg

Popyt i podaż na polskim rynku produktów i usług już ponad dekadę temu przecięły swoje krzywe, sprawiając, że to klienci zaczęli dyktować warunki, do których zmuszeni są dostosowywać się handlowcy. Sprzedawcy, wraz z rosnącymi oczekiwaniami nabywców oraz... własnych szefów, zobligowani są nie tylko do wykorzystywania nowych technik i kanałów dotarcia z ofertą, ale również do wypracowania strategicznego podejścia. Polega ono przede wszystkim na poszukiwaniu partnerów, którzy wspomogą ich w efektywnych działaniach dzięki trwałym relacjom, wsparciu i wspólnemu dążeniu do celu, którym są długofalowe korzyści, osiągane przez obie strony. Kim są partnerzy strategiczni, jak ich znaleźć i nawiązać z nimi odpowiednią więź i współpracę?

Czytaj więcej

Kiedy klient przekracza granice dobrego wychowania w kontakcie z handlowcem

AS_27_28.jpg

„Klient ma zawsze rację” lub „Klient nasz pan” – to powiedzenie doskonale znane i wielokrotnie powtarzane w niejednej firmie. Jako że przez lata taka wieść niosła się po rynku, nie dziwmy się, że kontrahenci niejednokrotnie mają tendencję do puszenia się jak pawie. Oczywiście przy podejmowaniu decyzji zakupowej klient jest najważniejszy i ostatnie słowo zawsze należy do niego. Zdarzają się jednak sytuacje, kiedy pozwala sobie na zbyt wiele w trakcie rozmowy z handlowcem i przestaje go szanować, przekraczając zasady dobrego wychowania. Jak się wtedy zachować?

Czytaj więcej

Przejdź do

Partnerzy

Reklama