Kanada jest drugim co do wielkości państwem na świecie. Rozciąga się „od morza do morza”, jak by to określili sami Kanadyjczycy. Co ciekawe, tak ogromne terytorium zamieszkuje liczba ludności zbliżona do ludności Polski! Mimo że Kanada nie jest naszym najbliższym sąsiadem, warto poznać ją lepiej na wypadek nawiązania współpracy z potencjalnym kontrahentem.

Kanadę uznaje się za jedno z najbardziej zróżnicowanych kulturowo państw na świecie. Mimo że pozostaje głównie pod wpływem kultury angielskiej, francuskiej oraz amerykańskiej, w 2000 roku ponad 40% mieszkańców Kanady było innego pochodzenia etnicznego niż francuskie czy brytyjskie. Ludność Kanady posługuje się łącznie aż sześćdziesięcioma językami! Nie bez znaczenia jest również wpływ kultur emigrantów zarówno z Europy, jak i Azji. Zróżnicowanie topograficzne, klimatyczne czy też położenie w sześciu strefach czasowych wpływają na zachowania Kanadyjczyków – zarówno prywatne, jak i zawodowe. Przyjrzyjmy się ogólnym charakterystykom przedstawicieli tej nacji, które mogą się przydać w robieniu biznesu z Kanadyjczykami.

Sposób bycia oraz etykieta biznesowa

Pierwszy raz poleciałam do Kanady na ślub przyjaciółki. Korzystając z okazji, że będę na drugim końcu świata, postanowiliśmy z mężem przedłużyć podróż i zobaczyć okoliczne atrakcje. Byłam zaskoczona uprzejmością Kanadyjczyków. Nigdy wcześniej nie spotkałam się z tak dużą życzliwością. Kogokolwiek byśmy nie spotkali, wszyscy byli bardzo pomocni i otwarci. Żartowaliśmy sobie z mężem, że takie zachowanie jest zbyt perfekcyjne, żeby było możliwe! Niedługo potem zaczęłam pracować dla firmy z siedzibą w Kanadzie. Byłam wniebowzięta! Kto nie chciałby pracować z tak przesympatycznymi ludźmi?! – opowiada pani Małgorzata, menedżerka w międzynarodowej sieci hoteli.

Kanadyjczycy są bardzo uprzejmi i życzliwi. W kontaktach biznesowych jednak mogą na początku sprawiać wrażenie zdystansowanych i wycofanych. Wymiana uprzejmości powinna być krótka. Kanadyjczycy cenią swój czas i będą chcieli jak najszybciej przejść do rzeczy. Standardowym i bezpiecznym sposobem przywitania się jest uścisk dłoni oraz towarzyszący temu kontakt wzrokowy. Jeśli dojdzie do nieformalnej rozmowy przed przejściem do spraw biznesowych, bezpiecznym tematem jest sport: koszykówka, piłka nożna, bejsbol, golf czy tenis. Największą dumą Kanadyjczyków jest oczywiście hokej. Tematami, których lepiej unikać są stosunki, a tym bardziej konflikty, między francuską a angielską częścią kraju, a także wszelkie porównania do Stanów Zjednoczonych.

Mimo że byłam świadoma uprzejmości Kanadyjczyków, byłam też realistką. Spodziewałam się zachowań podobnych do amerykańskich. Wcześniej współpracowałam z Amerykanami i kiedy zaczęłam pracować dla firmy kanadyjskiej, musiałam się do czegoś odnieść. Od razu nauczyłam się jednego: Kanadyjczycy nie lubią być porównywani do Amerykanów. Ja musiałam nauczyć się „kanadyjskości” i przestać wspominać czasy mojej współpracy z ich południowymi sąsiadami! – opowiada dalej pani Małgorzata.

Strój biznesowy powinien być tradycyjny i elegancki. Zalecany jest również... umiar w używaniu mocno perfumowanych kosmetyków, gdyż znaczny odsetek Kanadyjczyków cierpi na astmę czy też ma alergię.

Dostęp możliwy dla zalogowanych użytkowników serwisu. Jeśli posiadasz aktywną prenumeratę przejdź do LOGOWANIA. Jeśli nie jesteś jeszcze naszym Czytelnikiem wybierz najkorzystniejszy WARIANT PRENUMERATY.

Zaloguj Zamów prenumeratę
Ulubione Drukuj

Zobacz również

Proces zakupowy oczami klienta B2B: Gabriela Niewiadomska – Reklamowe24.pl

AS_27_36_e.jpg

Większe szanse na rozpoczęcie współpracy z nami mają producenci oraz importerzy, którzy proponują coś, co jest uzupełnieniem naszej stałej oferty. O wiele trudniej mają firmy, które pukają do naszych drzwi, przychodząc z produktami, które kupujemy już u innych kontrahentów. Jako osoba odpowiedzialna za zakupy i nowe kontrakty bardzo cenię sobie lojalność w biznesie, dlatego niezmiernie trudno przekonać mnie do zmiany, jeśli nie widzę ku temu logicznych przesłanek.

Czytaj więcej

Partnerzy strategiczni: jak ich znaleźć i nawiązać trwałą relację?

AS_27_32.jpg

Popyt i podaż na polskim rynku produktów i usług już ponad dekadę temu przecięły swoje krzywe, sprawiając, że to klienci zaczęli dyktować warunki, do których zmuszeni są dostosowywać się handlowcy. Sprzedawcy, wraz z rosnącymi oczekiwaniami nabywców oraz... własnych szefów, zobligowani są nie tylko do wykorzystywania nowych technik i kanałów dotarcia z ofertą, ale również do wypracowania strategicznego podejścia. Polega ono przede wszystkim na poszukiwaniu partnerów, którzy wspomogą ich w efektywnych działaniach dzięki trwałym relacjom, wsparciu i wspólnemu dążeniu do celu, którym są długofalowe korzyści, osiągane przez obie strony. Kim są partnerzy strategiczni, jak ich znaleźć i nawiązać z nimi odpowiednią więź i współpracę?

Czytaj więcej

Kiedy klient przekracza granice dobrego wychowania w kontakcie z handlowcem

AS_27_28.jpg

„Klient ma zawsze rację” lub „Klient nasz pan” – to powiedzenie doskonale znane i wielokrotnie powtarzane w niejednej firmie. Jako że przez lata taka wieść niosła się po rynku, nie dziwmy się, że kontrahenci niejednokrotnie mają tendencję do puszenia się jak pawie. Oczywiście przy podejmowaniu decyzji zakupowej klient jest najważniejszy i ostatnie słowo zawsze należy do niego. Zdarzają się jednak sytuacje, kiedy pozwala sobie na zbyt wiele w trakcie rozmowy z handlowcem i przestaje go szanować, przekraczając zasady dobrego wychowania. Jak się wtedy zachować?

Czytaj więcej

Przejdź do

Partnerzy

Reklama