Od Finlandii oddziela nas tylko Morze Bałtyckie. Dystans fizyczny wydaje się więc niewielki, a jak bardzo oddalone od siebie są nasze kultury? Kultura Finlandii jest uważana za homogeniczną, niewiele zewnętrznych czynników odcisnęło na niej swój ślad. Warto poświęcić trochę czasu na zapoznanie się z wartościami czy normami zachowania Finów, które mogą mieć duży wpływ na naszą współpracę z nimi.

Klienci z różnych stron świata: Finlandia

O Finlandii było głośno całkiem niedawno, kiedy to na premiera fińskiego rządu została wybrana kobieta, Sanna Marin. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie to, że rząd Finlandii nie tylko ma za przywódczynię kobietę, ale także jest najbardziej sfeminizowanym rządem na świecie. Został utworzony przez koalicję czterech partii, których liderkami są kobiety, wszystkie – z wyjątkiem jednej – mają poniżej trzydziestu pięciu lat.

Większość osób zapytanych, z czym im się kojarzy Finlandia, odpowiada:

  • firma Nokia,
  • Muminki,
  • długie zimy,
  • sauna,
  • lasy i jeziora,
  • Święty Mikołaj.

Fakt, że Finlandia po raz trzeci z rzędu zajęła pierwsze miejsca w rankingu najszczęśliwszych narodów oznacza, że sposób, w jaki Finowie żyją, pracują i rządzą swoim krajem musi się sprawdzać.

Sisu

Kulturę fińską można w prosty sposób opisać dzięki fińskiemu pojęciu sisu. Oznacza ono determinację, upór, wytrzymałość, hart ducha i odwagę w dążeniu do celu, częstokroć wbrew wszelkim wyzwaniom i przeciwnościom. Pojęcie to nie powinno być mylone z uporem, ślepym optymizmem czy przecenianiem własnych możliwości. Sisu oznacza wewnętrzną siłę, pozwala Finom przetrwać trudne warunki, dobrze alokować zasoby i tym samym być efektywnym. Finowie nie poddają się łatwo. Jeśli nie są w stanie czemuś sprostać, jasno ci to zakomunikują.

Jak takie podejście Finów przekłada się na ich zachowania w pracy i kontaktach biznesowych?

Finowie słyną z przykładania dużej wagi do edukacji i szkoleń. Widzą w tym sposób na zdobycie przewagi, dzięki której mogą konkurować z innymi nacjami. Wiedza, rozwój, współpraca, innowacje to kluczowe słowa, które mogą dobrze opisać Finów. Przedstawiciele tej nacji kładą duży nacisk na branże technologiczne i inżynieryjne. Są bardzo konkretni i skupieni na celach i zadaniach, a nie na relacjach.

Uchodzą za naród skromny, dyskretny i rzeczowy. Tego samego oczekują od swoich rozmówców. Spotkania są krótkie i poświęcone omówieniu konkretnego tematu. Od uczestników spotkania oczekuje się efektywnego wykorzystania czasu na nie przeznaczonego, dlatego tak ważne jest dobre przygotowanie. Agenda jest przygotowywana wcześniej i rozsyłana do uczestników. Nie trzeba również wspominać, jak ważna jest punktualność. Finowie są raczej ostrożni w budowaniu relacji z obcymi, zarówno w biznesie, jak i w życiu prywatnym. Może to zająć trochę czasu. Cenią konkretną i inteligentną debatę. W rozmowie przechodzą od razu do rzeczy, mają na myśli dokładnie to, co mówią, i robią to, co obiecują. Protokół ze spotkania jest rozsyłany do wszystkich uczestników zaraz po jego zakończeniu, oczekując, że każdy wypełni swoje zobowiązania w wyznaczonym terminie. Oczywiście oczekują takiego podejścia także od drugiej strony. Przestrzeganie tych zasad pomoże ci zyskać zaufanie Finów. Od swoich rozmówców oczekują szczerej informacji zwrotnej, nawet jeśli miałaby to być krytyka lub negatywna opinia. Zostanie ona bardziej doceniona niż próba bycia uprzejmym, taktownym i dyplomatycznym. Jeśli chodzi o okazywanie emocji, Finowie są bardzo powściągliwi, nie oczekuj więc entuzjastycznej reakcji nawet na bardzo atrakcyjną ofertę. Finowie trzymają swoje emocje w ryzach i po prostu ich nie okazują. Powstrzymaj zatem swoją emocjonalną reakcję, gdyż może wprowadzić twojego fińskiego rozmówcę w zakłopotanie. Nie oznacza to jednak, ze zachowują oni cały czas kamienną twarz! Finowie są przyjaźni, czego dowiodą poprzez szczery, ale delikatny uśmiech. Humor ograniczają do minimum, ale nie sprawiają przy tym wrażenia sztywnych czy oschłych. Można ich raczej scharakteryzować jako konkretnych, twardo stąpających po ziemi i skupionych na celu czy zadaniu.

Pozostałe 68% artykułu dostępne jest dla zalogowanych użytkowników serwisu.

Jeśli posiadasz aktywną prenumeratę przejdź do LOGOWANIA. Jeśli nie jesteś jeszcze naszym Czytelnikiem wybierz najkorzystniejszy WARIANT PRENUMERATY.

Zaloguj Zamów prenumeratę Kup dostęp do artykułu
Ulubione Drukuj

Zobacz również

Kiedy klient zaskakuje nas pytaniem i nie wiemy, co odpowiedzieć...

Kiedy klient zaskakuje nas pytaniem i nie wiemy, co odpowiedzieć...

Jako handlowcy jesteśmy zawsze blisko klienta, „na pierwszej linii frontu”. Większość z nas bardzo to lubi i nie wyobraża sobie nudnej biurowej pracy bez telefonów, spotkań, gaszenia pożarów i oczywiście dopinania umów z klientami. Sprawia to również, że jak mało kto jesteśmy narażeni na nowe i nieprzewidziane sytuacje. Radzenie sobie z zaskakującymi pytaniami jest wpisane w naszą pracę. Na szczęście jest to umiejętność, której – jak każdej innej – można się nauczyć. Poniżej znajdziesz kilka sposobów, które ci w tym pomogą.

Czytaj więcej

Jak przełamać początkową niechęć klienta do nas jako sprzedawcy?

Jak przełamać początkową niechęć klienta do nas jako sprzedawcy?

Na początku, aby przykuć uwagę klientów, wystarczyło mieć produkt. Kiedy na rynku pojawiło się już wystarczająco dużo towarów i usług powstał marketing. Należało być większym, głośniejszym i bardziej kolorowym, żeby wyróżnić się w tłumie. Na końcu, kiedy już większość firm krzyczała do klienta, trzeba było nauczyć się sprzedawać. Problem w tym, że dzisiaj jako klienci możemy czuć przeładowanie produktami, zagrywkami marketingowymi i samą sprzedażą. Niechęć do takich działań była tylko naturalną koleją rzeczy. Sprawdźmy, jak w trzech prostych krokach możemy ją przełamać.

Czytaj więcej

Przejdź do

Partnerzy

Reklama