Gdyby nie ci trudni klienci...

Tylko on-line nr 6/2016

Liczne rozprawy napisano dotąd na temat „trudnego klienta”. Warto zadać sobie pytanie, kim w ogóle jest ten „trudny klient”? Może w dzisiejszych, konkurencyjnych czasach „trudny” jest prawie każdy? A jeśli tak, to już zaczyna być „normalne”.

Na początek pragnę podzielić się refleksją powstałą po wielu latach kontaktów z klientami. Być może to, co za chwilę napiszę zabrzmi kontrowersyjnie, osobiście jednak odróżniam klienta i „psychopatyczną osobowość”. Za „psychopatyczną osobowość” uważam takie osoby, przy których, co bym nie zrobiła zawsze będzie źle. To jednak nie wszystko, bo można by powiedzieć, iż to tylko mocno wymagający klient. „Psychopatyczna osobowość” okrasi jeszcze swoje niezadowolenie sporą dawką ironii, złośliwości, czasem wyzwisk, stara się wszelkimi możliwymi sposobami sprawić, bym czuła się nieudacznikiem. Na tym etapie życia i doświadczenia nie jest to już możliwe, jednak dla wielu, zwłaszcza młodych sprzedawców, może to stanowić źródło głębokiej frustracji.

Pozostałe 90% artykułu dostępne jest dla zalogowanych użytkowników serwisu.

Jeśli posiadasz aktywną prenumeratę przejdź do LOGOWANIA. Jeśli nie jesteś jeszcze naszym Czytelnikiem wybierz najkorzystniejszy WARIANT PRENUMERATY.

Zaloguj Zamów prenumeratę Kup dostęp do artykułu
Ulubione Drukuj

Zobacz również

Tekst otwarty Tylko on-line nr 30/2020

Webinary ‑ kluczowe w e‑sprzedaży

ECOM_16_67.jpg
  • Jak zdobyć odbiorców, którzy wezmą udział w webinarium?
  • Jak zaplanować promocję webinarium?
  • Z jakich narzędzi skorzystać w zależności od potrzeb?
Czytaj więcej

Po co dzwonisz/jedziesz do klienta?

AS_30_30.jpg

Pomimo tego, że żyjemy i działamy w mocno cyfrowym świecie, w którym wiele rzeczy można załatwić na odległość, to jednak bezpośrednie rozmowy i spotkania z klientami wciąż są jednymi z najskuteczniejszych metod sprzedaży – a już na pewno dotyczy to B2B. W jaki zatem sposób efektywnie podejść do planowania kontaktów z klientami, żeby przyniosły jak najlepszy efekt?

Czytaj więcej

Co to znaczy wejść w buty klienta?

AS_30_26.jpg

Stare powiedzenie mówi: „Zanim coś sprzedasz, przejdź co najmniej milę w butach klienta.” Obejrzenie rzeczywistości z perspektywy potencjalnego nabywcy pozwala zrozumieć jego potrzeby i bariery decyzyjne, co znacznie ułatwia zaprojektowanie procesu sprzedaży. Jak wejść skutecznie w buty klienta, zrozumieć z czym się mierzy i przekuć to na sprzedaż?

Czytaj więcej

Przejdź do

Partnerzy

Reklama