Na pytanie, czy rozdzielać pracę od życia osobistego i popołudniami oraz w weekendy pozostawiać ją w biurze, a nie zabierać jej fizycznie czy psychicznie do domu, odpowiedziałabym stanowczo: tak. Pracujesz co najmniej 40 godzin tygodniowo. Specyfika pracy w sprzedaży i konieczność nawiązywania i podtrzymywania relacji z klientami niejednokrotnie rządzą się swoimi prawami, przez co telefon służbowy odbierasz także wieczorem. Również na e-maile odpowiadasz po godzinach. Brzmi znajomo? Moje lata spędzone w branży medycznej niejednokrotnie tak wyglądały. Z tej perspektywy tym bardziej mogę stwierdzić, że weekend powinien być czasem odpoczynku, nie tylko tego fizycznego, ale tym bardziej psychicznego. Pomyślisz pewnie: łatwo powiedzieć, ale jak to zrobić? Przecież mam tyle jeszcze pracy, że inaczej się nie da.

Jak się przygotować do nadchodzącego tygodnia?

To, co chcę ci zaproponować, to spotkanie z uważnością. To wstęp do mindfulness, dzięki któremu od kolejnego tygodnia zarówno czas służbowy, jak i ten prywatny będą przeżywane bardziej świadomie, a co za tym idzie również bardziej efektywnie. Jak to zrobić? Jak z każdą inną zmianą, najlepiej ją wprowadzać po kawałku.

Dlaczego jest to tak ważne i potrzebne? Niech odpowiedzią i wstępem będą słowa guru mindfulness, Jona Kabata-Zinna: „Najlepszym sposobem na uchwycenie chwil jest zwrócenie uwagi. W ten sposób kultywujemy uważność. Uważność oznacza przebudzenie. Oznacza to, że wiesz, co robisz”. Na co dzień nasz umysł zaprząta masa myśli, jest zawieszony albo w przeszłości, analizując ją i rozpamiętując, albo w przyszłości – zatracając się w sprawach lub problemach, które dopiero czekają na realizację. Dodatkowo nasza głowa cały czas atakowana jest przez setki rozpraszaczy, sygnałów i informacji. Dzisiejszy człowiek przyswaja w ciągu jednego tygodnia tyle informacji, ile nasi przodkowie pół wieku temu w ciągu roku. Badania pokazują również, że nasz umysł jest w stanie efektywnie przyswoić około 110 bitów na sekundę. Jedna mówiąca do nas osoba, jeśli chcemy słuchać jej ze zrozumieniem, dostarcza nam około 60 bitów danych na sekundę. Właśnie dlatego nie jesteśmy w stanie efektywnie słuchać dwóch osób jednocześnie. Idąc jeszcze dalej – badania wskazują, że umysł przeciętnego człowieka przez blisko połowę czasu błądzi myślami po obszarach totalnie niezwiązanych z wykonywanymi czynnościami, co jest sporym wyzwaniem w obszarze efektywności realizowanych zadań. Jak często zdarza ci się w trakcie spotkania z klientem analizować spotkanie z poprzednim kontrahentem i już ustalać w głowie propozycję pakietu, jaką mu podeślesz e-mailem? Jak często łapiesz się na tym, że w trakcie podróży samochodem autostradą dopiero na bramkach orientujesz się, że właśnie przemierzyłeś kilkaset kilometrów? Otóż to.

„Medytacja oznacza odrzucenie naszego bagażu, odrzucenie wszystkich wcześniej przećwiczonych historii i wewnętrznego dialogu, do którego jesteśmy tak przywiązani” – Andy Puddicombe.

Zasady mindfulness

Świecka medytacja mindfulness opiera się na 3 zasadach:

  • Skierowana jest na chwilę obecną.
  • Jest nieoceniająca.
  • Jest świadoma.

Ćwiczenie mindfulness, czyli uważności, sztuki bycia tu i teraz powoduje zwiększenie koncentracji, wydajności oraz rozwój inteligencji emocjonalnej. Pozytywnie wpływa na redukcję stresu, a także wspiera rozwój samoświadomości. Rozwój wszystkich wspomnianych obszarów powoduje, że żyje ci się lepiej, spokojniej i szczęśliwiej. Technika ta sprawdza się zarówno zawodowo, jak i prywatnie. Mindfulness w pracy polega na wprowadzeniu do codziennej rutyny kilku krótkich minimedytacji bądź chwil, w których twoja uważność będzie bardzo świadoma. To, do czego zachęcam, to wpisanie tego na stałe do swojego kalendarza, Outlooka czy innych narzędzi do zarządzania swoimi zadaniami i planowania tych obowiązków. Zacznij od 3–5 minut dziennie, by docelowo dojść do kilkunastu minut. Badania pokazują, że 10-minutowa medytacja każdego dnia wpływa na naszą efektywność i zadowolenie z życia: mimo że nie wyeliminowałeś stresujących czynników z codzienności, to lepiej na nie reagujesz, z większym spokojem. Jakie są inne potwierdzone naukowo zalety uważności?

  • Jesteś bardziej skupiony i masz większe poczucie osiągania celu.
  • Wzrasta autonomiczność przy podejmowaniu decyzji.
  • Podwyższony zostaje poziom szczęścia.
  • Rozwija się empatia, rośnie jej poziom.
  • Wzrasta wytrzymałość psychiczna, spada przy tym ryzyko depresji.
  • Zdrowie fizyczne się poprawia.
  • Układ odpornościowy się wzmacnia.

Pozostałe 60% artykułu dostępne jest dla zalogowanych użytkowników serwisu.

Jeśli posiadasz aktywną prenumeratę przejdź do LOGOWANIA. Jeśli nie jesteś jeszcze naszym Czytelnikiem wybierz najkorzystniejszy WARIANT PRENUMERATY.

Zaloguj Zamów prenumeratę Kup dostęp do artykułu
Ulubione Drukuj

Zobacz również

Jak praca w sprzedaży wpływa na osobowość samego handlowca?

Jak praca w sprzedaży wpływa na osobowość samego handlowca?

To, że do wykonywania konkretnych zawodów potrzebne są określone zestawy predyspozycji jest dla większości osób oczywiste. Ale czy działa to również w drugą stronę, to znaczy, czy i jak wykonywana praca ma wpływ na osobowość człowieka zajmującego się sprzedażą?

Czytaj więcej

Jak podejście handlowca wpływa na podejście klienta

Jak podejście handlowca wpływa na podejście klienta

– Ile to jeszcze potrwa? I po co ja się na to zgodziłam? – zastanawia się Monika, słuchając monotonnego głosu sprzedawcy. Próbuje sobie przypomnieć, jak się znalazła na tej rozmowie. No tak: ta hostessa przed sklepem była taka ujmująca... Pojawiła się znikąd z tym swoim uśmiechem, energią, zapałem i zaproszeniem na kawę. – Na kawę? – zdziwiła się Monika, przerywając na chwilę swój spacer po wielkiej galerii handlowej. Zerknęła na zegarek – tak, to już południe, jej pora na dawkę kofeiny. I mimo że zazwyczaj w takich sytuacjach odmawia, bo nie lubi być do niczego namawiana, tym razem niemal automatycznie odpowiedziała: – Tak, chętnie posłucham waszej oferty... Co się wydarzyło? Dlaczego tak odpowiedziała? Monika analizuje tę sytuację, patrząc na ulotkę, którą przewraca przed nią sprzedawca, jakże inny pod względem charakteru od osoby, która ją tu zaprosiła...

Czytaj więcej

Przejdź do

Partnerzy

Reklama