Kolejne Zgrupowanie Asów Sprzedaży za nami. To były dwa dni intensywnych treningów sprzedażowych – od budowania marki osobistej, przez zarządzanie lejkiem, po dostarczenie klientom unikalnych doświadczeń w procesie sprzedaży.

#ZgrupowanieAsówSprzedaży2019 – podsumowanie

Zgrupowanie, które już po raz drugi poprowadził Tomasz Targosz, rozpoczęło się 16 maja o 10.00. Tym razem spotkaliśmy się w warszawskim hotelu Lord, przy Al. Krakowskiej 218. Pierwszą połowę otworzyła Małgorzata Warda, która mówiła o tym, dlaczego marka osobista jest dzisiaj tak ważna w sprzedaży oraz jak budować swoją pozycję eksperta wśród potencjalnych klientów. Po niej na murawę wyszedł Lech Dworaczyński, który w swoim wystąpieniu wskazał, jak efektywnie pracować z lejkiem sprzedaży, a przede wszystkim co robić, aby sprzedaż nie była dziełem przypadku, ale wynikała z sekwencji konkretnych działań.

Z kolei Paweł Odziemczyk mówił o narzędziach marketingowych, z których warto korzystać w codziennej pracy sprzedażowej. Szczególnie dużo miejsca poświęcił e-mail marketingowi, wskazując, jak zwiększyć dostarczalność i otwieralność swoich wiadomości do potencjalnych klientów. Pierwszą połowę zakończyła Renata Kozłowska, która jak zwykle zaraziła uczestników swoją niezwykłą energią. W swoim wystąpieniu mówiła o tym, jakie zagrożenia dla handlowców niesie cyfrowa rewolucja i co zrobić, aby nie wypaść z rynku w wyniku automatyzacji i robotyzacji, które coraz mocniej wchodzą również do sprzedaży.

W drugiej połowie zagrali Maciej Sasin i Marek Waśkiewicz. Pierwszy mówił o tym, jak budować pozytywne doświadczenia klientów w ramach procesu zakupowego, drugi – jak sprostać oczekiwaniom klienta na każdym etapie cyklu zakupowego. Mecz zakończyło rozdanie nagród w konkursie na najciekawszy temat artykułu do kolejnego wydania „Asa Sprzedaży”.

fot. Monika Wasko

Po meczu część uczestników wzięła jeszcze udział w merytorycznej odprawie połączonej z koktajlem i networkingiem, którą poprowadził Artur Sójka. Nie da się ukryć – wystąpienia publiczne to jego specjalność. Jego wykład o tym, jak stać się Pepem Guardiolą prezentacji sprzedażowych spotkał się z niezwykle entuzjastycznym przyjęciem. Później przyszedł czas, aby przy dobrym winie i jedzeniu wymienić się doświadczeniami z innymi zawodnikami.

Dogrywka drugiego dnia miała formę warsztatów, które poprowadzili Tomasz Targosz, Karol Bartkowski, Marek Waśkiewicz i Mariusz Wdowiak. W niewielkich grupach uczestnicy mogli poćwiczyć negocjacje cenowe, dowiedzieć się, jak zostać Leo Messim storytellingu oraz  zbudować swoją strategię działania na LinkedIn.

Oceny uczestników potwierdzają, że Zgrupowanie było źródłem wielu inspiracji:

  • „Jestem krytyczny, ale zadowolony (podobało mi się).”
  • „Podobało mi się wszystko.”
  • „Podobały mi się tematy i ogólne podejście trenerów.”
  • „Pani Renata (Kozłowska – przyp. KS) wygrywa. Info o sztucznej inteligencji i co dalej – super!”.
  • „Wystąpienie Pana Lecha Dworaczyńskiego bardzo ciekawe i cieszę się, że mogłem go posłuchać”.

Takie słowa to miód na nasze uszy jako organizatorów. Nie zamierzamy jednak osiadać na laurach, jest kilka rzeczy, nad którymi musimy popracować, aby kolejne Zgrupowanie spotkało się z równie entuzjastycznym przyjęciem. Do zobaczenia za rok!

fot. Monika Wasko

Pozostałe 0% artykułu dostępne jest dla zalogowanych użytkowników serwisu.

Jeśli posiadasz aktywną prenumeratę przejdź do LOGOWANIA. Jeśli nie jesteś jeszcze naszym Czytelnikiem wybierz najkorzystniejszy WARIANT PRENUMERATY.

Zaloguj Zamów prenumeratę

Zobacz również

7 piosenek z przesłaniem dla handlowców

7 piosenek z przesłaniem dla handlowców

Czy piosenki mogą motywować i przypominać o wartościach niezbędnych w pracy handlowca? Jak najbardziej! Z przymrużeniem oka, ale jak najbardziej poważnie pokażę, jak konkretne utwory mogą inspirować sprzedawców poprzez niesienie przydatnego w naszym zawodzie przesłania.

Czytaj więcej

Team lider: Jak sprawiedliwie traktować współpracowników?

Team lider: Jak sprawiedliwie traktować współpracowników?

Każdy z nas doświadczył kiedyś efektów faworyzowania. Niesprawiedliwy nauczyciel w szkole, wychowawca na obozie – większość z nas taką osobę spotkała w życiu przynajmniej raz. Pół biedy, jeżeli udało się wkraść w łaski takich osób. Wiązało się to z wieloma udogodnieniami: wiedziało się o wszystkim w pierwszej kolejności, przysługiwały różne przywileje. Ale jakby to było znaleźć się po tej drugiej stronie? Co mogła czuć osoba, którą te przywileje konsekwentnie omijały?

Czytaj więcej

Przejdź do

Partnerzy

Reklama