Biznesowe spotkania w restauracjach są częścią naszej pracy. Wyjście z biura daje poczucie mniej formalnej atmosfery, a wspólne spożywanie posiłków jest okazją do budowania dobrych relacji z kontrahentami. Pamiętaj jednak o tym, że to wciąż przede wszystkim rozmowa biznesowa i wszelkie gafy mogą się odbić na twoim wizerunku.

Wyjście z klientem do restauracji jest doskonałą okazją do zbudowania pozytywnego wizerunku, podziękowania za udaną transakcję czy sprowadzenia negocjacji na mniej formalne tory.

Wybór miejsca spotkania

Podstawą sukcesu spotkania biznesowego jest wybór restauracji i stolika. Musisz postawić na sprawdzony lokal, dopasowany do branży, którą reprezentujesz i do estetyki twojego klienta. Najważniejsze, by lokal znajdował się w dogodnej lokalizacji (z łatwym dojazdem i miejscami parkingowymi), był czysty oraz spokojny (bez głośnej muzyki). Wybrana restauracja powinna zapewniać komfort i dyskrecję rozmowy. Nie zgadzaj się na stolik położony przy toaletach czy przy wejściu. Ciągłe przechodzenie gości powoduje zamieszanie i może przeszkadzać w prowadzeniu swobodnej konwersacji. Unikaj miejsc, w których goście niemal stykają się plecami. Stoliki powinny znajdować się w rozsądnej odległości od siebie.

Jeżeli nie znasz preferencji kulinarnych rozmówcy, w dobrym tonie będzie zapytać go o rodzaj preferowanej kuchni. Jeśli nie masz okazji, by się tego dowiedzieć – warto na pierwsze spotkanie wybrać miejsce, w którym serwuje się dania tradycyjne oraz wegetariańskie.

Pamiętaj o wcześniejszej rezerwacji stolika. Jeśli pojawi się pomysł spontanicznego spotkania biznesowego w konkretnej restauracji – zadzwoń, by upewnić się, czy mają wolne miejsca. Jeżdżenie z klientem z miejsca na miejsce w poszukiwaniu stolika jest niepoważne.

Niedopuszczalne jest spóźnienie się na spotkanie. Również ty nie masz obowiązku czekać na spóźnialskich dłużej niż 10–15 minut. Dłuższe oczekiwanie byłoby nietaktem wobec gości, którzy przybyli punktualnie. Najlepiej byłoby przyjechać na miejsce około 10 minut wcześniej i zaczekać na klienta. Jeżeli jednak dotrzecie do restauracji w tym samym czasie – przepuść go przodem. Również on jako pierwszy powinien zamówić wybrane przez siebie potrawy.

8 rzeczy, których nie należy robić podczas spotkań biznesowych w restauracji

  1. Stół w restauracji nie jest biurkiem. Służy do zjedzenia przy nim posiłku. Wykładanie na niego całej zawartości kieszeni (telefonu komórkowego, portfela, kluczy itp.) jest nieeleganckie i niehigieniczne. Nie trzymaj na stole łokci – nie przystoi.
  2. Nie wydmuchuj nosa w serwetkę, którą następnie odłożysz na stół lub talerz. To nieestetyczne. Idealnie byłoby oczyścić nos w toalecie. Jeżeli zdarzy ci się, że przy rozmówcy kichniesz i będziesz zmuszony wytrzeć nos, schowaj chusteczkę do torby. Nie wypychaj nią kieszeni od garnituru, ponieważ gdy wstaniesz – będziesz wyglądać mało profesjonalnie. Silne przeziębienie jest podstawą do przełożenia spotkania. Nikt nie lubi podawać ręki osobie, która dużo kicha i kaszle. Twój brak troski o zdrowie rozmówcy może zostać potraktowany jako lekceważenie i dbanie tylko o własny interes.
  3. Nie namawiaj klienta, aby zamówił alkohol. Jeśli odmawia, mówiąc, że musi jeszcze wrócić do biura – ty również nie pij. Po pierwsze byłoby to niegrzeczne, a po drugie – ty również jesteś w godzinach pracy. Za takie przewinienie może grozić ci dyscyplinarne zwolnienie. Namawianie do picia może sugerować, że chcesz upić klienta, żeby coś na nim wymusić. Alkohol na spotkaniach biznesowych, zwłaszcza na początku relacji, jest niedopuszczalny (chyba że mówimy o branży monopolowej i chodzi o degustację trunków). Wzniesienie toastu jest dopuszczalne po udanej wspólnej transakcji czy zawarciu porozumienia – zazwyczaj podczas uroczystej kolacji. O tym, czy podczas spotkania w ogóle pojawi się alkohol, decyduje osoba najwyższa rangą. Jeżeli korzystasz z kieliszka, to zawsze trzymaj go za nóżkę, nigdy za kielich.
  4. Nie sugeruj klientowi, żeby wybierał najtańsze dania z karty. Wybierz restaurację odpowiednią dla twojego budżetu. Musisz być przygotowany na to, że twój towarzysz wybierze jedno z droższych dań, chociaż takie zachowanie może sugerować nadużywanie gościnności oraz nieznajomość dobrych manier.
  5. Nie zamawiaj dań, które mogą być trudne w spożyciu: spaghetti, raki, homary, krewetki w pancerzykach, małże i ślimaki w muszlach mogą pryskać na wszystkie strony, ubrudzić ciebie, obrus i twojego gościa, a ty możesz wyglądać mało profesjonalnie, „goniąc” jedzenie po talerzu. Pamiętaj, że na zakończenie spotkania musisz podać rękę swojemu rozmówcy – jeśli będzie kleiła się od homara, czy pachniała krewetkami, możesz wzbudzić niesmak u swojego klienta.
  6. Unikaj potraw, które łatwo wchodzą pomiędzy szczeliny zębowe, np. szpinak, makowiec czy niektóre gatunki mięsa. Nie chcesz przecież, żeby twój gość stale patrzył na twoje zęby, zamiast skupić się na rozmowie. Nigdy nie używaj wykałaczki przy stole, nawet jeśli zasłonisz usta dłonią. Jeśli potrzebujesz jej użyć, udaj się do łazienki w przerwie pomiędzy daniami lub po zakończonym posiłku.
  7. Podczas spotkania biznesowego nie wolno poruszać tematów politycznych, religijnych ani kontrowersyjnych. Spotkanie powinno być miłe, lekkie i bezstresowe.
  8. Nie używaj telefonu, jeśli nie oczekujesz ważnej rozmowy (o czym należy uprzedzić wcześniej swojego klienta) – wyłącz w nim dźwięk i schowaj go. Pisanie wiadomości podczas spotkania z klientem jest oznaką braku szacunku do rozmówcy.

Full access available for logged users only. Log in or select best subscription option here..

Log in Order a subscription
Ulubione Print

Also check

Prezentacja sprzedażowa: co zamiast PowerPointa?

AS_23_73.jpg

W świecie sprzedaży prezentacje to codzienność. Konieczność ich przygotowania, a następnie wygłoszenia zazwyczaj budzi w nas niechęć i znudzenie. Nie zawsze jednak musi tak być. Sekret tkwi w odpowiednim doborze narzędzia. Przyjrzyjmy się kilku – tym wiodącym na rynku.

Read more

Savoir-vivre w sprzedaży: "Chciałabym zaprosić Panią do kontaktu..."

AS_23_59.jpg

Jak mówi znane powiedzenie, pierwsze wrażenie można zrobić tylko raz. Coraz częściej mowa jednak o cyfrowym wrażeniu. Wpływa na nie zarówno wygląd naszych profili na portalach Facebook czy LinkedIn, ale także, a może przede wszystkim, sposób prowadzonej tam komunikacji. Czy można odrzucić zaproszenie do znajomych na Facebooka od nowego klienta? Czy można wysłać zaproszenie do kontaktów do obcej osoby? Wreszcie, w jaki sposób w labiryncie netykiety pozostać naturalnym i budować trwałe relacje, które mają szansę przenieść się do realnego świata?

 

Read more
Open access no. 23/2019

"Drogi kliencie, nie stać cię na to!"

AS_23_55.jpg

To, co najczęściej paraliżuje handlowców i uniemożliwia skuteczną sprzedaż, to pojawienie się obiekcji. Szczególnie wtedy, kiedy klient mówi, że cena jest za wysoka. Jak z tym polemizować, skoro cena jest już tak niska, że nie ma z czego schodzić? A może wcale nie chcesz prowadzić potyczki cenowej z konkurencją i zaniżać ceny, bo zależy ci na zysku? Jak więc przekonać klienta, że twoja oferta jest tą bardziej wartościową, pomimo że ma wyższą cenę?

Read more

Current issue

Go to

Partners

Reklama