W świecie sprzedaży prezentacje to codzienność. Konieczność ich przygotowania, a następnie wygłoszenia zazwyczaj budzi w nas niechęć i znudzenie. Nie zawsze jednak musi tak być. Sekret tkwi w odpowiednim doborze narzędzia. Przyjrzyjmy się kilku – tym wiodącym na rynku.

Znaczna część ludzi, słysząc „prezentacja” od razu myśli „PowerPoint”. Nic dziwnego, ten wydany w 1987 r. przez Microsoft program do tworzenia prezentacji multimedialnych zjednał sobie sympatię większości. Wchodząc w skład pakietu Microsoft Office był bardzo łatwo dostępny, przez co, przez długi czas, również bezkonkurencyjny. Rynek oprogramowań oferuje jednak znacznie więcej programów do tworzenia prezentacji. Wniosek? Era PowerPointa dobiega końca. Pytanie jednak, co teraz jest na topie, z czego warto korzystać, a co lepiej omijać szerokim łukiem?

Niestandardowe Prezi

Prezi chyba nikomu nie trzeba już przedstawiać. To stworzone przez węgierskiego architekta, Adama Somlai-Fischera oprogramowanie, początkowo przeznaczone było do tworzenia wizualizacji architektonicznych. Co je wyróżnia? Przede wszystkim niesztampowe podejście do prezentowania. Nie tworzymy tutaj, tak jak ma to miejsce zazwyczaj, kilku, kilkunastu czy kilkudziesięciu osobnych slajdów, tylko jedną, dużą makietę. Na dużej, przypominającej mapę, przestrzeni umieszczamy wybrane przez nas grafiki i teksty, a następnie, zgodnie z naszymi upodobaniami, łączymy ze sobą poszczególne elementy, tworząc naturalne przejścia. To narzędzie do tworzenia prezentacji pozwala na bardzo naturalny storytelling, przy okazji jednak dbając o to, aby nie zanudzić odbiorcy. Przechodzenie do każdego kolejnego slajdu powoduje jego przybliżenie, przez co, jeśli w prezentacji zastosowane zostaną atrakcyjne wizualnie, wzajemnie do siebie dopasowane grafiki, może ona w swej formie przypominać animowany film.

To rozwiązanie SaaS (Software as a Service – oprogramowanie jako usługa) zjednało sobie już ponad 100 milionów klientów, wśród których znajdują się firmy takie, jak: Sharp, BMW, IBM, Lufthansa czy Avon1. Jak kształtują się jego koszty? Prezi oferuje swoim użytkownikom aż cztery pakiety, na które składają się różne warianty. Dzięki takiej kombinacji możliwe jest zarówno bezpłatne wykorzystywanie tego programu, jak i korzystanie z pakietów, których miesięczny koszt waha się w granicach 5–59 dolarów.

Pakiet pierwszy, o nazwie „Basic” oferuje nam dwa warianty – Basic i Plus. Pierwszy z nich, najbardziej podstawowy, umożliwia tworzenie i udostępnianie prezentacji i dostępny jest zupełnie za darmo. Jego wadą jest to, że tworzone przez nas dokumenty nie są prywatne, a co za tym idzie – zobaczyć je może praktycznie każdy. Jeśli jednak potrzeby użytkownika wykraczają poza ramy oferowane w wariancie „Basic”, za opłatą w wysokości 15 dol. na miesiąc możliwe jest skorzystanie z wariantu „Plus”, który dodatkowo umożliwia dostęp do narzędzia w trybie offline (przydatny w przypadku braku dostępu do Internetu lub słabego zasięgu) oraz łatwe przenoszenie prezentacji na inne urządzenia.

Nieco większe możliwości daje pakiet drugi – „Individual”, występujący w trzech wariantach. W kosztującej 5 dol. miesięcznie opcji „Standard”, oprócz tworzenia prezentacji, zyskujemy możliwość łatwej kontroli tego, kto może oglądać stworzone przez nas prezentacje. Wariant „Plus” oprócz tego, co zawarte jest w „Standardzie” oferuje także dostęp do systemu w trybie offline, łatwą możliwość przenoszenia prezentacji i narzędzia wspierające kreowanie marki. Jego miesięczny koszt to 15 dolarów. Dla najbardziej wymagających użytkowników Prezi, w ramach pakietu „Individual”, oferuje wariant trzeci, czyli wyceniany na 59 dol./miesiąc pakiet „Premium”. Oprócz wszystkich dostępnych w ramach pakietów „Basic” i „Plus” funkcji daje on także możliwość korzystania z zaawansowanych narzędzi analitycznych i prezenterskich oraz dostęp do szkoleń pozwalających na poznanie i wykorzystanie pełnych możliwości narzędzia.

Prezi nie zapomina też o uczniach i studentach. Za 5 dol. miesięcznie oferuje im możliwość kontroli tego, kto widzi tworzone przez nich materiały, dostęp offline oraz zaawansowane funkcje prezenterskie. Pakiet ostatni przewidziany jest do użytku większego grona, liczącego sobie od 3 do 10 osób, a jego cena i zakres ustalane są indywidualnie2.

Niewątpliwą zaletą tego narzędzia jest wspomniane już nieszablonowe podejście do prezentacji. Wykorzystując je do przygotowania jakiegoś wystąpienia możesz być pewien, że zrobi ono spore wrażenie na odbiorcach i na długo pozostanie w ich pamięci. Mocną stroną oprogramowania jest też szeroki wybór pakietów i wariantów – taki kształt oferty pomoże sprostać naprawdę wielu klientom. Niestety, jednak Prezi, oprócz szeregu zalet, ma też jedną zasadniczą wadę – zaprojektowanie przy jego pomocy efektownej prezentacji wymaga sporych nakładów czasu i cierpliwości. Sama nauka narzędzia może zająć nawet kilka dni, a wykonanie jednej prezentacji to dobrych kilka godzin.

Dostęp możliwy dla zalogowanych użytkowników serwisu. Jeśli posiadasz aktywną prenumeratę przejdź do LOGOWANIA. Jeśli nie jesteś jeszcze naszym Czytelnikiem wybierz najkorzystniejszy WARIANT PRENUMERATY.

Zaloguj Zamów prenumeratę

Zobacz również

Savoir-vivre w sprzedaży: "Muszę ci coś powiedzieć..."

AS_25_66.jpg

Trudnych sytuacji interpersonalnych nie da się uniknąć. O ile w życiu prywatnym mamy wpływ na to, kim się otaczamy, to zawodowo jesteśmy skazani na konkretne osoby, z którymi nierzadko wchodzimy w konflikty. Może to być: zdenerwowany i roszczeniowy klient, szef, który ma zły humor czy współpracownik nieznający zasad dobrego wychowania. Jak wobec tego reagować na trudne sytuacje, by odzyskać komfort pracy, a przy okazji, żeby nie straciły na tym nasze zawodowe relacje?

Czytaj więcej

Każdy z nas ma RAS, czyli o psychologii mózgu w sprzedaży

AS_25_62.jpg

„Czy prawo przyciągania działa w sprzedaży i biznesie?”, „Czy ta cała otoczka wokół pozytywnego myślenia jest prawdziwa?”

Wiele osób ma obawy związane z wiarygodnością prawa przyciągania i psychologii sukcesu. Tymczasem wywodzi się ona wprost ze świata nauki! Więcej na ten temat dowiecie się z naszej rozmowy z Patrycją Korpacką-Błaszczuk i Mariuszem Błaszczukiem.

Czytaj więcej
Tekst otwarty nr 24/2019

Kto prowadzi, czyli jak odzyskać kontrolę nad rozmową sprzedażową

AS_24_66.jpg

W typowej relacji handlowej to klient rozdaje karty. Ma wygórowane oczekiwania, żąda wyjątkowego traktowania, a sam nie daje nic w zamian. Traktuje sprzedawcę jak petenta. Czy jako handlowiec powinieneś godzić się na takie traktowanie? Absolutnie nie.

Czytaj więcej

Numer bieżący

Przejdź do

Partnerzy

Reklama