„Czy prawo przyciągania działa w sprzedaży i biznesie?”, „Czy ta cała otoczka wokół pozytywnego myślenia jest prawdziwa?”

Wiele osób ma obawy związane z wiarygodnością prawa przyciągania i psychologii sukcesu. Tymczasem wywodzi się ona wprost ze świata nauki! Więcej na ten temat dowiecie się z naszej rozmowy z Patrycją Korpacką-Błaszczuk i Mariuszem Błaszczukiem.

„Musisz myśleć pozytywnie, to przyciąga sukces” – wielu z nas spotkało się z taką opinią. Jedni głęboko w nią wierzą, inni – delikatnie mówiąc – uśmiechają się z pobłażaniem, słysząc te słowa. A co na to nauka?

To prawda – wielu uczestników naszych szkoleń na początku spotkania ma obawy związane ze skutecznością oraz wiarygodnością prawa przyciągania. Wciąż trwają dyskusje na temat psychologii sukcesu. Niewiele osób jednak zadaje sobie trud, by zweryfikować, jakie jest pochodzenie teorii prawa przyciągania. Tymczasem świat naukowy wiele lat temu udowodnił, że nie jest ona związana z parapsychologią, magią czy uprawianiem wróżbiarstwa, a wynika z pracy poszczególnych obszarów mózgu, przede wszystkim układu siatkowatego pobudzającego – czyli RAS. Oficjalne potwierdzenie istnienia RAS sięga 1949 r., kiedy to naukowcy Horace Winchell Magoun i Giuseppe Moruzzi prowadzili badania nad snem i czuwaniem. Ostatecznie okazało się, że działa on niczym wrota, przez które dociera do nas większość informacji. Jak się okazuje, RAS jest niezwykle ważnym obszarem mózgu, którego uszkodzenie może doprowadzić nawet do bardzo poważnych komplikacji zdrowotnych.

Czym jest RAS i za co odpowiada?

W dużym uproszczeniu – RAS to nasze wewnętrzne centrum dowodzenia. Cytując Alana i Barbarę Pease: „RAS jest częścią układu siatkowatego umiejscowionego w pniu mózgu, będącego siecią neuronów. Uczestniczy w wielu ważnych funkcjach organizmu, w tym w rytmie snu i czuwania, oddychaniu, pracy serca i motywacji. Odgrywa też rolę w regulacji pobudzenia seksualnego, apetytu, eliminacji wydzielin ciała, utrzymywaniu świadomości oraz kierowaniu uwagi na pewne rzeczy. RAS funkcjonuje jako sieć neuronów biegnących przez pień mózgu i łączących się z innymi jego częściami. Dzieli się na układ wstępujący, przewodzący impulsy między innymi do kory mózgowej, wzgórza i podwzgórza, oraz układ zstępujący, łączący się z móżdżkiem i nerwami odpowiedzialnymi za różne zmysły"1. Jednocześnie RAS działa jak filtr – dzięki odpowiedniej selekcji decydując, które informacje z otoczenia zostaną zauważone przez nasz mózg.

Dostęp możliwy dla zalogowanych użytkowników serwisu. Jeśli posiadasz aktywną prenumeratę przejdź do LOGOWANIA. Jeśli nie jesteś jeszcze naszym Czytelnikiem wybierz najkorzystniejszy WARIANT PRENUMERATY.

Zaloguj Zamów prenumeratę
Ulubione Drukuj

Zobacz również

Savoir-vivre w sprzedaży: "Proszę przyjąć ten skromny podarunek!"

AS_26_60.jpg

Polski rynek sprzedaży już od dawna nie jest rynkiem lokalnym. Pracując jako przedstawiciel handlowy czy doradca klienta, bardzo często w mniejszym lub większym stopniu stykasz się w swojej pracy z zagranicznymi klientami czy kontrahentami. Jeździsz do nich w delegacje lub zapraszasz ich do siebie. Dlatego warto poznać zasady kultury biznesowej, obowiązującej w kraju naszego kontrahenta. Znajomość zasad zachowania, przedstawiania się czy komunikacji podczas negocjacji oraz w kontaktach poza salą negocjacyjną to podstawa sukcesu sprzedawcy. Można mieć świetną ofertę, stworzyć doskonałe warunki, ale nie mieć szansy na ich przedstawienie zagranicznemu klientowi z powodu nieznajomości zasad savoir-vivre'u.

Czytaj więcej

Perswazyjne środki znieczulające

AS_26_56.jpg

Bez wciągającej fabuły słowa to jedynie przypadkowe wyrazy. Ułóż je w OPOWIEŚĆ, która zajmie świadomy umysł, a nieświadomość rozmówcy stanie przed tobą otworem.

Czytaj więcej

Co winda ma wspólnego ze sprzedażą?

AS_26_52.jpg

Nie jest tajemnicą, że współcześnie każdy człowiek (może poza mieszkającymi na odludziu plemionami) styka się z co najmniej trzema tysiącami przekazów marketingowych dziennie. To niezbędne minimum, które absorbujemy, żyjąc w tzw. cywilizowanym świecie. W konsekwencji coraz mniej czasu możemy poświęcać na zdobywanie nowych informacji o ewentualnych ofertach biznesowych. Dlatego dobry, krótki pitch (z ang.: wystawiać towary na sprzedaż) jest w dzisiejszych czasach na wagę złota. Elevator Pitch – czyli „przemowa w windzie” – to właśnie krótka, kilkudziesięciosekundowa autoprezentacja, która ma zachęcić odbiorców do posłuchania więcej na temat naszej propozycji. Jak ją przygotować, aby zainteresować słuchaczy?

Czytaj więcej

Numer bieżący

Przejdź do

Partnerzy

Reklama