Tworzenie wideo na potrzeby biznesowe niekoniecznie musi oznaczać obowiązek dysponowania ogromnym budżetem. To oczywiście pomaga, ale nie jest niezbędne, aby tworzyć materiały, które będą atrakcyjne dla naszych klientów. W artykule prezentujemy kilka wskazówek, jak tworzyć filmy w ramach ograniczonych możliwości finansowych.

Zacznijmy od rzeczy, które trzeba wcześniej przygotować, aby móc nakręcić własny film.

1. Kamera

Im wyższej jakości sprzęt, tym lepiej dla naszej produkcji, jednak w dzisiejszych czasach praktycznie każdy smartfon daje możliwość rejestracji filmów w rozdzielczości HD. Możemy więc założyć, że minimalnym wymogiem, jeśli chodzi o kamerę, będzie smartfon rejestrujący filmy w rozdzielczości co najmniej 1280 × 720 pikseli.

2. Mikrofon

Mikrofon w telefonie nie zawsze nadaje się do zbierania dźwięku podczas nagrywania materiału filmowego. Szczególnie w przypadku wideo kręconego w szerszych planach, kiedy bohater stoi w dużej odległości od kamery, nie będzie słychać tego, co mówi. Warto więc zaopatrzyć się w osobny mikrofon, najlepiej tzw. krawatowy, czyli mały mikrofon przypinany do krawata lub klapy marynarki. Profesjonalny sprzęt kosztuje nawet kilkaset złotych, jednak można też nabyć mikrofon za kilkanaście złotych, np. na Allegro. Będzie również całkiem nieźle działał, nawet bez dodatkowego zasilania, co zwykle jest regułą przy sprzęcie wykorzystywanym przez profesjonalne stacje telewizyjne. Ważne, aby był wyposażony w uniwersalne złącze typu minijack 3,5 mm.

3. Rejestrator dźwięku

Widzowie łatwiej wybaczają gorszej jakości obraz, jeśli towarzyszy temu dobry dźwięk. W odwrotną stronę ta zasada niestety nie działa – dobry jakościowo obraz przy słabym dźwięku oznacza dużo mniejsze zainteresowanie filmem. Dlatego już na wstępie warto zaopatrzyć się przynajmniej w podstawowy model dyktafonu cyfrowego z wejściem typu jack 3,5 mm, umożliwiającym podłączenie mikrofonu. W ten sposób zapewnisz sobie dobrej jakości rejestrację dźwięku, który później będziesz mógł połączyć z obrazem podczas obróbki technicznej materiału.

4. Statyw

Aby film nie wywoływał u widzów objawów choroby morskiej, należy zaopatrzyć się w sprzęt do stabilizacji kamery lub telefonu, czyli statyw. Najtańsze statywy można nabyć już za kilkadziesiąt złotych w każdym dużym supermarkecie. Podczas zakupu warto upewnić się, że statyw ma możliwość regulacji wysokości (wysuwane nóżki) oraz położenia kamery lub telefonu w pionie i poziomie (głowica, czyli ta część statywu, na której będzie osadzona kamera lub telefon, powinna umożliwiać regulację góra–dół oraz lewo–prawo).

Z reguły każdy statyw wyposażony jest w specjalne złącze umożliwiające podłączenie kamery, a sama kamera również ma uniwersalne podłączenie do większości statywów. W przypadku telefonu konieczne jest dokupienie specjalnej przystawki umożliwiającej stabilne podłączenie go do statywu. Koszt takiej przystawki to kilkanaście złotych, często jest ona standardowo dołączana do statywu.

5. Selfie stick

Może zdarzyć się sytuacja, że swój film będziesz chciał nakręcić „tu i teraz” i nie będzie możliwości rozstawiania statywu. Warto na takie okazje zaopatrzyć się w selfie stick, czyli specjalny statyw, który – trzymany w ręku – zapewni odpowiedni komfort kręcenia filmu oraz naturalny kąt widzenia. Najtańsze selfie sticki kosztują kilkanaście złotych, droższe, mające czasem funkcję ministatywu, można kupić w elektromarketach za cenę nie przekraczającą 80 złotych. Co z kręceniem filmów bez użycia jakiegokolwiek statywu, czyli z tzw. ręki? Takie filmy wyglądają mało profesjonalnie, należy więc korzystać z tej opcji tylko awaryjnie.

Pozostałe 71% artykułu dostępne jest dla zalogowanych użytkowników serwisu.

Jeśli posiadasz aktywną prenumeratę przejdź do LOGOWANIA. Jeśli nie jesteś jeszcze naszym Czytelnikiem wybierz najkorzystniejszy WARIANT PRENUMERATY.

Zaloguj Zamów prenumeratę Kup dostęp do artykułu
Ulubione Drukuj

Zobacz również

Tylko on-line nr 30/2020

Jak poprawić swoją koncentrację?

Z artykułu dowiesz się m.in.:

  • Jakie błędy najczęściej wpływają na zaburzenie koncentracji?
  • Czym są złodzieje koncentracji?
  • Co woda ma wspólnego z koncentracją?
Czytaj więcej

Bądź jak Franek Dolas!

AS_30_78.jpg

Co do zasady traktujemy porażki w sposób bardzo negatywny. Wkładamy w coś wiele wysiłku, a efekt jest daleki od oczekiwań. Rozpamiętujemy niepowodzenia, denerwujemy się i bardzo często ukrywamy je przed wszystkimi. Po fakcie udajemy przed całym światem, że tak naprawdę wcale nam na tym nie zależało i dobrze się stało, że np. klient nie zdecydował się na naszą ofertę. Skąd o tym wiem? Przez lata reagowałem podobnie. Mam za sobą wiele złych decyzji, kiepskich negocjacji. Tyle się mówi o tym, że porażki są kolejnym krokiem do zwycięstwa, a na własnym przykładzie przekonałem się, że zaakceptowanie takiego stanu rzeczy nie jest łatwe.

Czytaj więcej

Savoir‑vivre w sprzedaży: "Nie ma Pan/Pani doświadczenia w naszej branży..."

AS_30_66.jpg

Jeśli jesteś proaktywnym handlowcem, który stale poszukuje nowych rynków, klientów czy po prostu nowych możliwości, to z pewnością nieraz słyszałeś te słowa. Czy należy się ich bać? Myślę, że w tym przypadku jest podobnie jak z każdą obiekcją. Z jednej strony jest to pewne utrudnienie, a z drugiej szansa, by pokazać swoje umiejętności, profesjonalizm i poprowadzić dobrą rozmowę z klientem. Jak się zachować w takiej sytuacji, by była to szansa, a nie zagrożenie?

Czytaj więcej

Przejdź do

Partnerzy

Reklama