Najczęściej wymienianymi korzyściami z systemu CRM są: wzrost zysków, sprawna obsługa i pogłębione relacje z klientami, targetowany marketing, dostępność informacji, bezpieczeństwo danych, większa efektywność pracy, lepsza komunikacja i oszczędność czasu. To wszystko prawda, efekt zależy wyłącznie od tego, jak używany jest system.

Badania wskazują, że w ciągu każdego tygodnia poświęcasz średnio 22% swojego czasu na sprzedaż. Pozostały czas pracy wykorzystujesz na administrację (23%), podróże (13%), obsługę zamówień (12%) i klientów (10%), planowanie (10%), jedzenie i przerwy (6%) oraz różne inne czynności (4%)1. Oczywiście w każdym indywidualnym przypadku wartości mogą być zmienne, a badanie uwzględnia średnią z ankiet. Jednak nie o proporcje chodzi, a o zwiększenie skuteczności sprzedaży z wykorzystaniem narzędzi CRM, a ta związana jest z Twoją skutecznością.

Pozostałe 91% artykułu dostępne jest dla zalogowanych użytkowników serwisu.

Jeśli posiadasz aktywną prenumeratę przejdź do LOGOWANIA. Jeśli nie jesteś jeszcze naszym Czytelnikiem wybierz najkorzystniejszy WARIANT PRENUMERATY.

Zaloguj Zamów prenumeratę Kup dostęp do artykułu

Możesz też zobaczyć ten artykuł i wiele innych w naszym portalu Sprzedaz 24. Wystarczy, że klikniesz tutaj.

Ulubione Drukuj

Zobacz również

Tylko on-line nr 34/2021

Sprzedawca na trudne czasy

Sprzedawca na trudne czasy
  • Na czym polega model challenger sale?
  • Kim jest challenger i jak wykorzystać jego umiejętności?
  • Dlaczego challenger jest tak skutecznym sprzedawcą?
Czytaj więcej

Handlowiec nowych czasów

Handlowiec nowych czasów

Po upływie ponad roku od pierwszego lockdownu nie widać końca tego, co miało być z założenia tylko tymczasowym rozwiązaniem. Wiele firm nadal pozostaje zamkniętych. Tysiące osób straciło pracę. Kolejni pracownicy drżą o swoje posady. Firmy szukają oszczędności, a co za tym idzie dokładnie analizują konkretne potrzeby poszczególnych działów. Wieloletni praktycy sprzedaży rozkładają ręce, inni szukają nowej pracy, nawet gdy na ich prywatnym horyzoncie nie widać widma zwolnień. Klienci nie chcą otwierać swoich portfeli, mimo że ich potrzeby zakupowe się nie zmniejszyły. Nadal przecież musimy kupować żywność, ubrania, samochody, lodówki i papier do drukarek. Czy czeka nas rewolucja w nowoczesnym modelu sprzedaży? Czy raczej powinniśmy mówić o ewolucji zawodu sprzedawcy w odpowiedzi na nową – (post)pandemiczną rzeczywistość?

Czytaj więcej

Przejdź do

Partnerzy

Reklama